Seksowna Agnieszka

Mialem wtedy dwadziescia cztery lata i bylem pod koniec czteroletniego
kompletnie nieudanego zwiazku z kobieta, ktora wykorzystywala jak
tylko mogla moja milosc. Najczesciej jest tak, ze to wlasnie raczej facet
wykorzystuje kobiete, a ona robi wszystko, zeby zwiazek utrzymac.
Tu bylo odwrotnie.

Ona sie ze mnie nabijala za moimi plecami, latala
po swiecie, i zanim sie obejrzalem, okazalo sie, ze jestem rogaczem
i to wcale niejednokrotnym. Rozsierdzilo mnie to na poczatku, nawet nie
wiecie jak, ale pozniej ona wyjechala na jakis czas, wiec mialem troche
czasu, zeby to wszystko przemyslec. Nim wrocila, mnie juz dla niej nie bylo.
Byla na mnie wsciekla, ale ja sie juz tym nie przejmowalem. Probowala
walczyc. Widocznie bylo jej ze mna za dobrze. Ta walka byla zalosna.

Dzien, w ktorym zdecydowalem, ze nie chce z nia byc, byl dniem, kiedy
zmienilem sie (podobno) nie do poznania. Wszyscy moi znajomi mowili
mi to na kazdym kroku. Dziewczyny na kazdym kroku kleily sie do mnie,
ale ja napawalem sie swoja wolnoscia i ani mi w glowie byl nowy zwiazek.

Dosc mialem mieszkania z rodzicami, dlatego wynajalem pokoj w dosc
duzym mieszkaniu razem z moimi znajomymi – Arkiem i Agnieszka.
To byli bardzo rowni ludzie. Potrafilismy sie dzielic wszystkim co mielismy,
a nieraz bylo tak, ze albo im albo mnie brakowalo, wiec to dzielenie tym
bardziej nas laczylo razem. Mielismy do siebie duze zaufanie.

Na poczatku nie zwracalem uwagi na Agnieszke jako na kobiete. Wyjscie
ze zlego zwiazku z kobieta sprawia, ze na jakis czas przestaje sie myslec
o seksie. Przynajmniej ja tak wtedy mialem. Nie minelo jednak wiele czasu,
a doszlo do tego, ze myslalem o niej dniem i noca i snilo mi sie, ze przychodzi
do mojego pokoju, wslizguje sie pod moja koldre i przywiera do mnie cala.
Uwielbialem te sny, a jeszcze bardziej uwielbialem momenty, gdy popoludniu
bylem juz w domu i slyszalem obracajacy sie klucz w zamku drzwi, wiedzialem,
ze to byla ona i wiedzialem tez, ze Arka nie bedzie, bo pracuje do wieczora.
Kiedy wchodzila, po domu rozchodzila sie won jej perfum (do dzis nie wiem
jak sie nazywal ten zapach). Byla jedyna kobieta jaka znam, ktora wchodzac
do mieszkania robila to tak, jak robia to aktorki w reklamach: zmeczone
zrzucaja buty ze stop, but slizga sie po parkiecie, w tym czasie ona rzuca
torebke na fotel i rzuca sie na fotel lub lozko. Niestety zdjecie bluzki przez
Agnieszke nastepowalo juz za drzwiami ich pokoju, wiec nie bylo mi dane
ogladac tego wspanialego przedstawienia. Potem zwykle wychodzila z pokoju
w swoim kusym rozowym szlafroku, boso, a na jej twarzy malowalo sie
to blogie uczucie odprezenia po calym nerwowym dniu pracy i przyjemna
perspektywa wymoczenia sie w wannie pelnej goracej wody. Jakiez ja
katusze przechodzilem kiedy ona kapala sie w lazience a ja myslalem tylko
o tym, zeby do niej zapukac i wejsc. Nigdy sie jednak na to nie odwazylem;
wiedzialem, ze Arek pracuje tak, ze nigdy nie wiadomo o ktorej przyjdzie.
Wyobrazalem sobie, ze powoli zdejmuje z niej ten szlafroczek, a moim oczom
ukazuje sie jej piekne cialo. Nie potrzebowalem widziec jej nago, zeby
wiedziec jakie ma wspaniale cialo. Nalezala do tego typu kobiet, ktorych
rysy ciala nawet w zimowym plaszczu „przeswituja” i wiadomo jakie sa.
Poza tym dwa razy widzialem ja na basenie i musialem odwracac sie na
reczniku w druga strone, zeby nie zobaczyla mojej reakcji na jej widok.
Budowa ciala szczupla, tyleczek waski i tak jedrny i twardy, ze sam jego
widok w stroju kapielowym sprawial, iz moj uszczesliwiacz myslal tylko
o tym, zeby jak najszybciej wslizgnac sie pomiedzy te dwa zapraszajace
posladeczki. Piersi.. nawet teraz trudno mi o tym pisac. Jesli wyobrazacie
sobie biust Sung Hi Lee, to wiecej naprawde nie trzebaby mowic ani slowa,
ale dla tych, co to nigdy nie mieli okazji podziwiac piersi tej pani powiem tak:
nie za maly, nie za duzy, twardy i jedrny, suteczki az sie prosza o possanie,
a calosc tak zalotnie wystaje do przodu jakby sie rwala do ust adoratora.
Uda troche umiesnione, ale bez przesady, tez jedrne i opalone nawet w zimie.
Agnieszka byla blondynka. Niebieskooka blondynka.

Pewnego dnia wieczorem gdy jedlismy kolacje i ogladalismy jakis idiotyczny
teleturniej, Arek z duma powiedzial, ze za tydzien jedzie na weekend do
Gdanska szkolic nowych przedstawicieli firmy, w ktorej pracowal. Skoro
powiedzial to z taka duma i bez obawy, to znaczy, ze nie przypuszcza³ nawet
jaka moge miec chrapke na jego sliczniutka Agnieszke. Wydawalo mi sie, ze
w tym momencie puscila mi delikatne porozumiewawcze oczko, ale sam nie
uwierzylem w to, co zobaczylem i wmowilem sobie, ze tego nie bylo.

Nastepny tydzien byl teoretycznie normalny, choc dla mnie byl cierpieniem
wynikajacym z oczekiwania na nadchodzacy weekend. Tak naprawde nie
wiedzialem czy cos sie wtedy wydarzy i sam w to raczej nie wierzylem, ale
wyobraznia czlowieka jest naprawde czyms wielkim, wiec po nocach nie
spalem marzac o tym, ze bede mial mozliwosc posuwania mojego marzenia.
Z Agnieszka w ciagu tygodnia nie widzialem sie prawie w ogole. Pracowala
akurat na popoludniowki. Z Arkiem wieczorami gralismy na komputerze
w jakies glupie strzelaniny. Cholera, ten cwaniak zawsze mnie ogrywal.

Nareszcie przyszedl piatek. Wiedzialem juz, ze kiedy przyjde z pracy Arka
juz nie bedzie. Musial wyjechac pociagiem wczesnie rano. Zaczalem myslec
tak naprawde dopiero w piatek rano po przyjsciu do biura. Praca rzecz jasna
kompletnie mi nie szla, bo moje mysli zaprzatniete byly wylacznie Agnieszka.
Pomyslalem sobie „raz kozie smierc, moze to jednak bylo mrugniecie..?” Wtedy
wlasnie postanowilem ten wieczor jakos zaprojektowac. Po wyjsciu z biura
wstapilem do kilku sklepow i kupilem rozne roznosci, z ktorych zamierzalem
zrobil pyszna kolacje. Nie zapomnialem o czerwonym polwytrawnym winie.
Kupilem tez kilka innych drobiazgow, ktorych teraz nie zdradze, bo moglibyscie
przewidziec co stanie sie pozniej. Powiem tylko tyle, ze na sam dzwiek tych
slow robi mi sie goraco. Wrocilem do domu okolo siedemnastej. Do powrotu
Agnieszki mialem ponad trzy godziny. To wystarczajaco duzo czasu, aby
przygotowac kolacje, siebie i gniazdko na przyjecie mlodej i spragnionej kotki.
Pierwsze, co zrobilem, to wyslanie smsa. Zastanawialem sie dlugo co napisac.
W koncu wystukalem krotkie: „lubisz czerwone wino..?” i zabralem sie do
sprzatania. Nie bylo tego duzo, wiec poszlo mi to sprawnie i szybko. Kiedy
skonczylem rzucilem okiem na telefon. Niesmiertelenie podniecajacy widok
na ekranie nokii informowal mnie o odebraniu jednej nowej wiadomosci,
ktorej tresc brzmiala: „do bialosci…”. Trafilem w dziesiatke. Teraz prysznic.
Szybki prysznic, a na koncu splukanie ciala lodowata woda. To jest to. Moje
zmysly byly przez to pobudzone jeszcze bardziej. Zawinalem sie w recznik
i zabralem sie do przygotowywania kolacji. Troche mi to zajelo, bo mimo,
iz niezly ze mnie kucharz, to potrawy, ktore wymyslilem wcale nie nalezaly
do najprostszych. Koniec koncow i tak uwinalem sie lepiej niz planowalem,
wiec mialem jeszcze ponad pol godziny do przyjscia Agnieszki. Ubralem sie
w lekkie jeansy, letnia kolorowa koszule, psyk psyk ladnym zapachem
i bylem gotowy. Wino chlodzilo sie w lodowce, a kolacja czekala na stole.
Ustawilem swieczki zapachowe, ktore wczesniej kupilem – trzy z nich
postawilem w pokoju, trzy w przedpokoju i trzy w lazience. Pietnascie
minut pozniej zapalilem swieczki, wlaczylem telewizor i usiadlem w fotelu.

Latwo zasnalem, ale obudzil mnie upragniony odglos klucza przekrecanego
w zamku drzwi. Postanowilem nie ruszac sie z miejsca i udawac, ze spie.
Agnieszka musiala byc w niezlym szoku kiedy zobaczyla ten polmrok w calym
mieszkaniu, bo zaraz po wejsciu nastapila calkowita cisza. Po chwili ujrzalem
Agnieszke cichutko wchodzaca do pokoju. Nie wiem czy wiedziala, ze udaje,
ale zachowywala sie tak, jakby myslala, ze po prostu spie. A moze domyslala
sie.. sam juz nie wiem. Podeszla do szafy i przy niej zaczela sie rozbierac.
Caly czas patrzylem spod wpol zamknietych powiek i ten widok tak mnie
podniecal, ze musialem sie mocno pilnowac, zeby nie zaczac glebiej oddychac.
Kiedy zostala juz w samej tylko bieliznie, zalozyla ten swoj podniecajacy
rozowy szlafrok, wtedy dopiero zdjela bielizne i pomaszerowala do lazienki.
Przez chwile zastanawialem sie czy dac jej chwile i pojsc do niej czy czekac.
Zdecydowalem sie zostac. Te pietnascie minut kiedy jej nie bylo, to byla
dla mnie wiecznosc. Ale kiedy wyszla zostalem nagrodzony najpiekniejszym
widokiem, jakim kiedykolwiek obdarzyla mnie kobieta. Wilgotne wlosy,
bialy koronkowy biustonosz, biale koronkowe stringi, samopodtrzymujace
ponczochy w tym samym kolorze (ufff..), biale szpilki, a do tego wszystkiego
cienki zloty lancuszek na biodrach. Zalotne spojrzenie.. czego chciec wiecej?
Chcialem w jednym momencie zedrzec z niej to wszystko, ale powstrzymalem
sie. Mialem zamiar rozgrzac ja do bialosci…
– Napije sie pani wina? – zapytalem
– bardzo chetnie, ale tylko z panem..
Widac od samego poczatku wiedziala, ze nie spie i bawila sie z moimi zmyslami.
Cholera jak ja uwielbiam takie gierki slowne. Nalalem wina do kieliszkow,
stanalem obok Agnieszki, zblizylem swoj kieliszek do jej, stuknalem lekko
i powiedzialem „zamiast wypic, wolalbym to rozlac na Twoim ciele”. Usmiech.
Zadzialalo, zmruzyla oczy w ten szczegolny sposob oznaczajacy rozmazenie.
– A jakbys to posprzatal?
– Sa na to sposoby.
Usiedlismy. Ja w fotelu, Agnieszka w drugim obok. Wolalbym naprzeciwko,
ale niech juz jej bedzie. Ledwo zaczelismy jesc, wstala z fotela, podeszla do
mnie, usiadla mi na kolanach i wpila sie ustami w moje usta. Nie powiem, zeby
mi to nie odpowiadalo. Zmagalismy sie tak przez chwile, po czym zapytala:
– Moze zjemy pozniej, a teraz zrobimy cos ciekawszego..?
Jakakolwiek odpowiedz z mojej strony bylaby nietaktem. Tym razem ja wpilem
sie w jej usta a zaraz pozniej w szyje. Zaczela szybciej oddychac. Tak lubie.
Prawie zdarla ze mnie koszule i rzucila ja na podloge. Wstalismy i zaczelismy
zdzierac z siebie reszte ubran. Nie bylo teraz czasu na celebrowanie. Musiala
byc niezle wyposzczona. Brala pelnymi garsciami, a ja staralem sie dac jej jak
najwiecej rozkoszy. Lubilem patrzec jak kobieta rozplywa sie pod wplywem
moich pieszczot. Poza tym wiedzialem, ze odda mi z nawiazka. Na sama te
mysl szalalem. Kiedy bylismy juz prawie nadzy – ja w slipkach, ona w bialych
stringach – zatrzymalismy sie na chwile patrzac sobie w oczy wyczekujaco.
Chwycilem jej dlonie w swoje i podnioslem je do gory. Pocalowalem delikatnie
jej prawa dlon po wewnetrznej stronie dotykajac ja takze lekko jezykiem.
Usmiechnela sie mruzac oczy. To samo zrobilem z jej lewa dlonia, ale tam
zatrzymalem sie juz nieco dluzej. Obcalowalem cala jej dlon po obu stronach.
Widzialem, ze sprawia jej to przyjemnosc, bo mruzyla oczy i chwilami nawet
cicho mruczala. Uwielbialem takie mruczenie. To bylo tak jakby chciala mi
powiedziec „idziesz w dobrym kierunku przystojniaczku”. Podnioslem jej dlonie
jeszcze wyzej i zalozylem na swoja szyje. To sprawilo, ze przyblizyla sie do
mnie. Jej twarz byla zaraz obok mojej. Patrzylismy sobie prosto w oczy
usmiechajac sie. W tym momencie wymyslalem wlasnie co zrobie za chwile,
a jakos tak dobrze bylo mi z tym zapatrzeniem, ze nic mi nie przychodzilo do
glowy. Ale kiedy nasze usta delikatnie zaczely sie dotykac przestalem miec
watpliwosci. Nie pamietam kiedy ostatnio sie tak calowalem. Chyba nigdy.
Powolne i przerywane pocalunki nie mialy nic wspolnego z ta krotka
i ostra rozbieranka, od ktorej zaczelismy, ale byly nieporownanie bardziej
podniecajace. Dotkniecia wargami przerywalismy spojrzeniami badajacymi
nasze wzajemne reakcje. Sprawialo nam to ogromna przyjemnosc.
W pewnym momencie Agnieszka przywarla ustami do moich troche mocniej
i zatrzymala sie tak na dluzsza chwile. Przesuwala wargi po moich wargach
powolutku caly czas majac otwarte oczy patrzac jaka sprawia mi to
przyjemnosc. Po chwili zamknalem oczy. Zwolnilem jeden z moich zmyslow
z obowiazku dzialania, dzieki czemu pozostale mialy wiecej pracy, ale tez
wiecej doznan. Zaczalem dopiero teraz rozumiec tych, ktorzy w lozku
uzywaja czarnych przepasek na oczy. Do tej pory uznawalem to za
zboczenie, ale nigdy nie potrafilem wytlumaczyc dlaczego. Teraz zaczynalem
sie zastanawiac czy mamy w domu jakis kawalek materialu, ktory by sie do
tego nadawal. Ale to ewentualnie pozniej. Teraz czulem na swoich ustach
delikatne, wilgotne i spragnione usta Agnieszki, ktora nie wiem jak to robila,
ale swoja delikatnoscia doprowadzala mnie do coraz wiekszego podniecenia.
Poczulem jej jezyk delikatnie wprowadzajacy sie do moich ust. Zaczela nim
wykonywac delikatne koleczka po wewnetrznej stronie moich warg. Goracy
i twardy jezyk tej dziewczyny sprawial mi wielka przyjemnosc. Podniecenie
w pewnym momencie bylo tak duze, ze nie wytrzymalem i zaczalem swoj jezyk
wprowadzac do jej ust choc chcialem wczesniej jeszcze zaczekac.
Na poczatku stawiala maly opor, ale widocznie jej tez bylo z tym dobrze, wiec
przestala. Zaczalem przesuwac dlonmi wzdluz jej plecow po linii kregoslupa.
Wykonywalem koliste glaskania na lopatkach, przesuwalem dlonie nizej, az do
posladkow zachaczajac o biale stringi. Palcami delikatnie wjezdzalem pod
ich gumke, potem znow do gory i tak dalej. Za kazdym razem odwazniej.
Przerwalem pocalunek i szepnalem Agnieszce do ucha „nie otwieraj oczu”.
Stamtad przecalowalem sie do jej szyi i zaczalem ja leciutko calowac na
bokach. Odgarnalem jej wlosy calkiem do tylu. Przytulila sie do mnie.
Slyszalem wrecz jej rozanielone spojrzenie i czulem jej gleboki oddech.
– Tak dobrze.. rob mi tak dobrze i nie przerywaj..
– Dobrze slodziutka.
– A jak mnie rozgrzejesz..
– To co wtedy?
– Jak mnie rozgrzejesz to mnie zerzniesz na cacy.. chcesz?
Nie odpowiedzialem. Stac mnie bylo tylko na zmiane pieszczot i oddech,
ktory mozna delikatnie nazwac.. przyspieszonym. Zaczalem calowac jej
piersi. Sutki juz dawno byly twarde i czulem je na swoim torsie.
Kiedy dotykalem jezykiem tych cudownie twardych suteczkow, Agnieszka
drzala na calym ciele i za ktoryms razem wskoczyla na mnie oplatajac mnie
swoim nogami. Za chwile uzyla palcow u nog do zsuniecia ze mnie moich
slipkow. Nie wiem czy lubia to inni mezczyzni, ale dla mnie to cudowne
byc rozbieranym przez kobiete. I to w taki dziki sposb. Wiec bylem juz nagi.
Czas na nia. Gladzilem ja teraz po posladkach, pomiedzy ktore chcialem
wejsc niedlugo swoim czlonkiem, i zastanawialem sie jak jej pozbawic
stringow, ktore mi w tym przeszkadzaly. „Stan przodem do sciany”.
Zeskoczyla powoli i zgrabnie na podloge i oparla sie o sciane zalotnie
wypinajac posladki w moja strone i krecac nimi, rownoczesnie odwrocila
glowe i patrzyla sie na mnie sprawdzajac czy mi z tym dobrze. Bylo.
Z caly czas wypietym tyleczkiem zaczela powoli zsuwac z siebie ten
malutki skrawek bialego materialu, ktory po kilku chwilach wyladowal
na podlodze. Nie potrzeba mi bylo duzo zachecania, zebym podszedl
do niej i zaczal ja naprzod delikatnie calowac po plecach. Dlonie oparlem
na biodrach Agnieszki i krecilem nimi powoli w te i w druga strone.
Sprawialo jej to wyrazna przyjemnosc. Zanim do niej podszedlem
widzialem jej slicznie wygolona i niesamowicie zgrabna cipcie. Widzialem,
ze jest juz gotowa na moje przyjecie. Chcialem jednak dac sobie
troche czasu na lepsze rozgrzanie. Jej i siebie. Po takim rozgrzaniu
pozniejszy seks jest jeszcze lepszy. Ale Agnieszka zaczela juz miec dosc
takich zabaw i zapragnela widocznie czegos mocniejszego, bo zaczela
co chwile przyblizac swoj pieknie wypinajacy sie tyleczek do mojego
twardego sprzetu chwilami go dotykajac. Czulem wtedy wilgotna

i rozgrzana cipke na czubku swojego penisa. Myslalem, ze zwariuje.
Nie bylo mi trzeba duzo takich dotkniec, zeby w koncu sie zdecydowac
na wejscie w goraca grote Agnieszki. Wszedlem powoli, ale pewnie.
Do samego konca. Przeciagly jek, jaki wtedy uslyszalem byl dla mnie
cudowna nagroda za te cierpliwosc. Po wjechaniu do konca zatrzymalem
sie na chwile, ale gdy poczulem wyczekiwanie ze strony Agi, natychmiast
zaczalem sie poruszac. Jej tyleczek byl wrecz stworzony do tego, by go
w ten sposob posuwac. Bylo mi tak wygodnie jak nigdy. Ten tyleczek
byl ani za maly ani za duzy. Cipka taka goraca i ciasna, ze dokladnie
opinala mojego penisa, ktoremu bylo z tym bardzo przyjemnie. W takim
momencie najbardziej lubie ten wypinajacy sie do tylu tyleczek. Ach, co
to za uczucie kiedy kobieta cos dla mnie robi i wiem, ze robi to po to,
by to mnie bylo przyjemniej. Poza tym widok wypinajacej sie w moim
kierunku zgrabnej pupy i uczucie dopychania jej do mojego penisa jest
tak przyjemne, ze nie da sie tego opisac. Chyba dlatego wlasnie lubie
szybkie ranne numerki kiedy zaraz po przebudzeniu wchodze w kobiete
od tylu kiedy lezymy oboje na boku, a ona wypina pupe do mnie. Ach..
Niby wszedlem od razu do konca, ale caly czas mialem wrazenie, ze
kazdym pchnieciem wchodze coraz glebiej. Agnieszka pomagala mi sie
posuwac poruszajac tylkiem do tylu i do przodu, co jeszcze bardziej
zwiekszala moje doznania. Jej zapewne takze. W pewnym momencie
zalozyla mi swoja lewa reke za moj kark i odwracajac twarz w moim
kierunku przywarla swoimi ustami do moich. Ja w tym czasie bladzilem
prawa dlonia po jej piersiach i przygniatalem je lekko, co bylo widocznie
dla Agnieszki jedna z przyjemniejszych pieszczot jakie kobiecie moze
robic mezczyzna, bo reakcja jej miesni twarzy na to ugniatanie byla
wprost cudowna. Widzialem jej na wpol przymkniete oczy, slyszalem
gleboki i urywany oddech i zastanawialem sie co widzi teraz oczami
swojej wyobrazni. Wiedzialem, ze wszelkie pozycje „od tylu” stymuluja
kobiete do myslenia o erotycznych fantazjach, o ktorych zrealizowaniu
marzy. Bylem cholernie zazdrosny w momencie, kiedy wydawalo mi sie,
ze nie mysli o mnie, tylko o innych facetach. Niedlugo poczulem male
zmeczenie ta pozycja i chec jakiejs zmiany, wiec odwrocilem Agnieszke
w moja strone, podnioslem jej lewa noge zginajac ja w kolanie tak, ze
swoj lokiec wlozylem pod jej kolano. Ujrzalem cudowny widok – piekna,
otwarta i spragniona cipka, ktora musialem wyruchac. Wszedlem z marszu
nie czekajac na nic. Wszedlem szybko, do konca, nie pytajac o zgode
i nagle. Widzialem, ze to lubila. Nagle otwarla oczy i popatrzyla prosto
w moje wzrokiem, ktory wyrazal rownoczesnie podniecenie i pytanie.
Okrecila swoje rece wokol mojej szyi i prawie zawisla na mnie oddajac
sie przez to calkowicie w moje wladanie. Wykorzystalem to podnoszac
jej druga noge dokladnie tak samo jak poprzednia. Jej obie nogi wisialy
teraz na moich lokciach. Kiedys myslalem, ze taki uklad jest nie do
wykonania, ale widac byl mozliwy i to nawet dawal sporo przyjemnosci.
Szczegolnie mnie, poniewaz moglem z dziewczyna zrobic praktycznie to,
co mi sie podobalo. Zaczalem ja delikatnie podrzucac wykorzystujac do
tego silne lokcie oraz biodra. Kazde pchniecie bylo glebokie i wyrzucalo
Agnieszke w gore. Opadajac nabijala sie na mojego czlonka bardzo
skutecznie i nie widac bylo po niej, zeby cokolowiek jej nie odpowiadalo.
Wrecz przeciwnie – w pewnym momencie zaczela sama mi pomagac.
Krecila po prostu pupa tak, ze w jej wnetrzu czulem jak moj czlonek
jest pieszczony przez pochwe. Czulem, ze do konca niewiele mi brakuje.
Podszedlem w kierunku sciany i oparlem Agnieszke plecami o sciane sam
zwalniajac troche tempo. Widzialem, ze ona tez zaczyna dochodzic, wiec
postanowilem przed szczytem zrobic mala odmiane. Zwolnilem jeszcze
bardziej sprawiajac, ze kazde wejscie bylo kilku a czasem nawet kilkunastu
sekundowa celebracja rozkoszy zwiazanej z wejsciem smoka do jaskini.
Na Agnieszke zadzialalo to tak, ze nie wiedzialem czy nie przyspieszylem
za bardzo jej szczytu, ale po chwili poczulem, ze jeszcze kilka sekund
i ja wyprzedze, wiec wszystko bylo ok. Kiedy dostala orgazmu, jej oczy
byly szeroko otwarte, ale jakies nieobecne. Nie wiem co bylo dalej, bo
sam dostalem takiego odlotu, o jakim dawniej moglem tylko marzyc.
Nie wierzylem wczesniej, ze facet moze miec orgazm dluzszy niz kilka
sekund, a moj trwal juz chyba z 20 i nie konczyl sie. Agnieszka mi w tym
pomagala krecac pupa i wijac sie na moim czlonku. Znow spielismy sie
ustami, po czym nadeszlo uspokojenie i stalismy chwile w bezruchu.
Wydawalo mi sie, ze moja cudowna kochanka zasnela mi na ramieniu,
dlatego przenioslem ja na lozko i ulozylem obok siebie. Zasnelismy blisko.

c.d.n.


A oto jak byc bezpiecznym w Internecie. Programy VPN służące do ukrycia swojej prawdziwej lokalizacji czyli zmiany adresu IP. Stań sie bezpieczny i anonimowy podczas zabaw w sieci:

bezpieczny internet vpn


Dodaj komentarz



Zobacz także ciekawe gry na automatach, gry karciane, liczbowe i ine gry kasynowe w wersji online:




A oto darmowe filmy dla dorosłych w wielu kategoriach:


kasyno gry pokersexa analnydarmowe filmy pornozdjecia erotyczne za darmo filmy xxx za darmofilmiki porno  filmiki xxxsex hardcoresex zdjecia