Mój mały erotyczny sekret

Kolejnt tekst dla dorosłych o tytule – Mój mały erotyczny sekret

W końcu wybierałam się na dyskoteke- już rok mija jak nigdzie nie byłam. W
domu same obowiazki: mąż, dziecko-jakoś nie miałam okazji nigdzie wyjść, a
partner jakby nie odczuwał takiej potrzeby. Teraz, gdy powiedziałam że
wybieram się z koleżanką, również nie był zachwycony, ale ileż można

siedzieć w domu. Wewnętrzny głos podpowiadał mi że muszę naładować
akumulatory bo inaczej eksploduje.
Wraz z Magdą nie mogłyśmy zdecydować się ani na strój, ani na makijaż. W
końcu po 2godzinach siedzenia w łazience zdecydowałyśmy się obie założyć
spódniczki przed kolana i wycięte bluzeczki, a na nogi pończoszki. Pora była
już późna więc wyruszyłyśmy w drogę.
Zbliżała się 22,00 jak dojechałyśmy na miejsce, przed wejściem oczywiście
duża kolejka, na dworzu -3stopnie, ale w końcu udało się wejść do ciepłego
wnętrza dyskoteki. Pospiesznie oddałyśmy nasze kurtki do szatni i poszłyśmy
szukać miejsca aby usiąść i napić się piwka.
Wnętrze było dość spore. Na parterze był bar i troche miejsca do siedzenia,
następnie wejście na większą sale gdzie również były stoliki, a w centralnym
miejscu parkiet z którego wchodziło się po 3 schodach na taką jakby scenę,
gdzie odważne tancerki również mogły tańczyć. Z tej sali- po bokach,
prowadziły schody na kolejne dwa piętra antresoli tam można było posiedzieć.
My wybrałyśmy miejsce na samej górze skąd widziałyśmy wszystko co działo się
na parkiecie. Coraz głośniejsza muzyka zaczęła płynąć z głośników a przy
każdym brzmieniu czułam że jestem w swoim żywiole. Uwielbiam tańczyć, nawet
w domu, gdy grała muzyka, nie mogłam oprzeć się pokusie i skakałam na środku
pokoju.
Zamówiłyśmy piwo i rozmawiałyśmy jak zwykle o wszystkim i o niczym.
Rozejrzałam się wokół i zauważyłam chłopaka siedzącego w sąsiednim stoliku
który bacznie mnie obserwował. Rozbawiło mnie to troszkę, ponieważ nigdy nie
zwracam uwagi na mężczyzn jako na obiekt pożądania, mam przecież męża, a ten
chłopak wprost pożerał wzrokiem.
Gdy usłyszałam moją ulubioną piosenkę- porwała mnie do tańca. Wstałam od
stolika i skierowałam się w stronę schodów. Mój wzrok skrzyżował się ze
wzrokiem sąsiada, który zlustrował dokładnie moją sylwetkę a ja nie myśląc
już o niczym innym niż o tańcu znalazłam się na parkiecie. Liczba osób na
nim zwiększała się co chwila. Pierwsze podrygi były wyczuciem rytmu, lecz za
moment z zamkniętymi oczami tańczyłam już swobodnie. Czułam się jak ryba w
wodzie. Nagle na biodrach poczułam czyjeś dłonie, nie chciałam się
odwracać… nie chciałam wiedzieć kto to jest- nie było to dla mnie istotne.
Mężczyzna stojący za mną widząc przyzwolenie wtulił się we mnie i poczułam
wyraźny zapach męskich perfum. Nasze ciała poruszały się wolniej niż takty
muzyki- wyłączyłam się zupełnie z otoczenia. Silne dłonie trzymały mnie
wpół, a po chwili zaczęły wędrować powoli po moich udach i brzuchu. Jedna
ręka dotknęła piersi… odchyliłam głowę do tyłu- zatrzymała się na ramieniu
nieznajomego. Delikatnie ale zdecydownie pieścił moje piersi już obie naraz,
ugniatał, ściskał w dłoniach. Jednym ruchem odwrócił mnie twarzą w swoją
stronę, uchyliłam oczy i spojrzałam na mężczyznę- był to sąsiad ze stolika.
Przywarłam piersiami do niego, a gdy moje biodra zetknęły się z jego
biodrami poczułam między nimi coś twardego. Ręce wplotłam w jego włosy, na
pośladkach poczułam dłonie, masował je kawałek po kawałku. Drugą ręką wodził
po moich plecach, poczułam jak napływa na mnie fala pożądania. Nagle
przestał i zaczęliśmy rozmawiać tak jakby nigdy nic, dowiedziałam się że ma
na imię Rafał, wymieniliśmy poglądy na temat lokalu, a po niedługiej chwili
podziękował mi za taniec i pozostawił osłupiałą na parkiecie. Nie chciałam
już tańczyć, zaschło mi w gardle postanowiłam więc odpocząć przy stoliku.
Po jakimś czasie wraz z Magdą zeszłyśmy ponownie na parkiet. Rafała
nigdzie nie zauważyłam. Zbliżała się 3-cia godzina i zbierałyśmy się do
wyjścia z dyskoteki gdy nagle przedemną pojawił się ON. Koleżanka odebrała
już swoją kurtkę z szatni a ja wzrokiem dałam jej do zrozumienia żeby szła
sama do domu.
Rafał wziął mnie za rękę i poprowadził na antresolę w inne miejsce niż
siedziałyśmy wcześniej. Było tu ciemniej i zamiast krzeseł stały sofy a przy
nich niskie stoliki. Wokół nie było nikogo poza nami, usiadłam wygodnie a
moje ciało zanurzyło się w w skórzane oparcie. Rafał podszedł do sofy,
usiadł obok mnie, zbliżył do moich ust i zaczął je namiętnie całować,
wirując w nich językiem. Odchylił dekold mojej bluzki i pocałował sutek
który sterczał teraz obnażony. Ssał go i kąsał, podczas gdy druga ręka
powędrowała pod moją spódniczkę, podniósł ją wysoko i teraz patrzył na moje
majteczki, dotknął palcem szczelinkę na co moje cialo odpowiedziało cichym
jękiem- zachęciło to Rafała do dalszych poczynań. Odsunął materiał i teraz
czułam jak gorący oddech zbliża się do mojej myszki. Poczułam czubek języka
na koraliku, lizał go brał w usta i ssał leciutko- mogłabym tak trwać i
trwać nie myśląc o niczym innym. Poczułam jak dłoń rozsuwa moje fartuszki i
dwa palce kierują się w stronę mojej wilgotnej dziureczki, gdy zanurzyły je
we mnie z moich ust wyrwał się głośny jęk. Wchodził we mnie najpierw powoli
aby po chwili przyspieszyć i poczuć jak z mojej myszki wypływają gorące
soczki… Teraz i ja chciałam sprawić przyjemność nieznajomemu… rozpięłam
jego rozporek, ujęłam w dłoń sztywnego już członka i zatopiłam w moich
ustach. Przyjmowałam go powoli, a potem coraz głębiej i mocniej. Szybsze
ruchy ręką sprawiły, że poczułam jak nabrzmiewa, moje wargi zacisnęły się na
główce a język zaczął wibrować. Jego dłoń nadal masowała moją szparkę i
wypełniała mnie swoimi paluszkami. Pieściliśmy się wzajemnie i żadne z nas
nie chciało tego zmieniać. W moich ustach poczułam coraz mocniejsze
pulsowanie, przyspieszyłam więc i poczułam jak znów ogarnia mnie fala
rozkoszy… w tym momencie ekslodowałam ponownie, a w swojej buzi poczułam
gorącą lawę soków Rafała i usłyszałam jęk z jego ust. Po zabawie, oparci
wygodnie, z nogami na stoliku wsłuchiwaliśmy się w dźwięki muzyki. Gdy
trochę ochłonęliśmy- poprawiliśmy ubranie i ze złączonymi dłońmi poszliśmy
do szatni odebrać kurtki. Rafał odprowadził mnie do taksówki, zamknął drzwi
i uśmiechnął się na pożegnanie.
Wróciłam do domu, wszyscy jeszcze spali. Weszłam do łazienki, rozebrałam
się, napuściłam wodę do wanny i zanurzyłam w niej. Myślałam o tym, co stało
się na dyskotece, woda wystygła, więc szybko namydliłam swoje ciało,
spłukałam pianę i wyszłam z kąpieli.
Ubrana w piżamke, ze zmytym makijażem wyglądałam jak grzeczna dziewczynka.
Wśliznęłam się pod kołdrę, przytuliłam do poduszki i z uśmiechem na ustach
zasnęłam. Teraz mam swój mały słodki sekret, hmm ciekawe kiedy znów będę
miała ochotę potańczyć.


A oto jak byc bezpiecznym w Internecie. Programy VPN służące do ukrycia swojej prawdziwej lokalizacji czyli zmiany adresu IP. Stań sie bezpieczny i anonimowy podczas zabaw w sieci:

bezpieczny internet vpn


Dodaj komentarz



Zobacz także ciekawe gry na automatach, gry karciane, liczbowe i ine gry kasynowe w wersji online:




A oto darmowe filmy dla dorosłych w wielu kategoriach:


kasyno gry pokersexa analnydarmowe filmy pornozdjecia erotyczne za darmo filmy xxx za darmofilmiki porno  filmiki xxxsex hardcoresex zdjecia