Erotyczna niespodzianka

Następne opowiadanie dla dorosłych – Erotyczna niespodzianka

Właśnie brałam kąpiel, gdy usłyszałam dzwonek telefonu. Pospiesznie wyszłam
z wanny i owinęłam się szlafrokiem. Podniosłam słuchawkę:
-Halo.
-Cześć Dziubku, tu Paweł.
-Witaj, co słychać u Ciebie.
-Jestem w Gdańsku… i gdybyś była zainteresowana spotkaniem, to może
umówimy się na kawę. Co ty na to?

-Na kawę powiadasz? – uśmiechnęłam się na samą myśl o naszych poprzednich
spotkaniach, które zaczynały się od kawy ale kończyły zawsze w łóżku.
-No wiesz, jeśli chciałabyś to możemy zrobić coś znacznie przyjemniejszego
niż picie kawy.
-Brzmi ciekawiej.
-A powiedz Myszko, co masz na sobie?
-Szlafroczek… miły w dotyku, a gdy go rozchyle to oczom twym ukaże się
ciałko w całej okazałości ociekające jeszcze wodą.
-Och… pozwól że to ja go rozchylę i będę napawał się widokiem twoich
ślicznych cycuszków. Dotknę jednego, ścisnę mocno w dłoni a wargi zatopię w
twoich ustach.
-Mmm lubię to…
-Potem rękę przesunę w dół, drapieżnie pieszcząc Twoje uda, rozchyle je aby
mógł zatopić się w fartuszkach muszelki.
-Achhhh i co będziesz robić dalej? – byłam już podniecona, a moja myszka
wilgotniała
-Następnie…. poproszę cię o spotkanie abym mógł dokończyć tego dzieła.
-Dobrze, dokończ, dziś u ciebie o 19,00?
-Pasuje. Będę czekał z niecierpliwością. Do zobaczenia Kotku.
-Do miłego, pa.
Odłożyłam słuchawkę i przez moją głowę przeleciała setka myśli. W co się
ubrać, jak się umalować, czym dziś mnie zaskoczy? Weszłam spowrotem do
wanny, dopuściłam gorącej wody a myślami byłam już daleko stąd.
Przypominałam sobie poprzednie spotkania z Pawłem i zawsze były bardzo
owocne w rozkosz. Spotykaliśmy się raz na 2,3 miesiące ze względu na jego
prace którą na stałę wykonywał w USA. Nigdy nie mogłam oprzeć się pokusie
aby się z nim zobaczyć. Mieliśmy bardzo ściśle określony cel naszych
spotkań, żadne zaangażowanie emocjonalne nie wchodziło w grę, zresztą
popsułoby wszystko między nami.
Spojrzałam na zegarek- dochodziła 17,00, zbyt wiele więc czasu nie miałam.
Namydliłam ciało, spłukałam je wodą i wyszłam z wanny.
Owinięta ręcznikiem stanęłam w pokoju przed szafą i lustrowałam garderobę.
Zdecydowałam się na krótką czarną spódniczkę i czerwoną bluzkę sznurowaną z
przodu. Przeszukiwałam teraz szuflady aby wybrać bieliznę. Wybór padł na
koronkowy komplet w kolorze bluzki, a do tego czarne samonośne pończoszki z
koronkowym wykończeniem na udach. Zadowolona ponownie zamknęłam się w
łazience aby wykonać makijaż. Stojąc naga spojrzałam na wzgórek łonowy,
rysował się na nich pasek włosków, postanowiłam coś zmienić. Po chwili,
odkładając maszynkę ponownie zerknęłam w tamtą stronę- nie było już żadnego
kędziorka. Moja myszka wyglądała teraz tak dziewczęco, niewinnie wręcz.
Przejechałam po niej dłonią i uśmiechnęłam się na samą myśl co niedługo
będzie się z nią działo. Balsam o zapachu wiosennych kwiatów rozmasowałam na
całym ciele. Wykonałam starannie makijaż wieczorowy podkreślając mocno oczy-
zdecydowanie były moim atutem, a usta przeciagnęłam pomadką o
krwistoczerwonym kolorze.
Poszłam do pokoju się ubrać, do spotkania zostało 30 minut. Ostatnie
spojrzenie w lustro, otulenie perfumem całej postaci i dzwoniłam po
taksówke. Ubrałam buty na obcasie i płaszczyk, zamknęłam drzwi na klucz i
czekałam przed klatką.
Stanęłam przed drzwiami mojego kochanka. Zapukałam i nie czekając na
zaproszenie weszłam do środka, od progu usłyszałam głośniej nastawioną
muzykę płynącą z magnetofonu. Zdjęłam płaszcz w korytarzu i skierowałam się
do pokoju. Rozejrzałam się wokoło, nic się nie zmieniło od mojej poprzedniej
wizyty. Po lewej stronie wielkie łóżko, obok szafa we wnęce, pod oknem
naprzeciw drzwi niski stolik okolicznościowy a po jego bokach fotele. Na
jednym z nich siedział ON. Przyjrzałam mu się dokładnie. Był typem mężczyzny
za którym kobiety szaleją. Czarne włosy, ładnie ostrzyżone okalały jego
skronie, brązowe, głeboko osadzone oczy, idealnie wyprofilowana sylwetka:
szerokie barki, wąskie biodra i ten apetyczny tyłeczek. Miał bordową koszule
i niebieskie jeansy, zastanawiałam się ile czasu zajmie mi zdjęcie ich aby
dostać się do jego rycerzyka. Pawła głos wyrwał mnie z zadumy.
– Rozbierz się. – usłyszałam, lekko zaskoczona tak szybkim rozwojem
sytuacji, spojrzałam niepewnie na niego.
-Nie słyszałaś? Rozbieraj się powiedziałem.
Postanowiłam wejść do gry.
-Dobrze mój Panie.
Pociągnęłam za sznurek i bluzka odsłoniła mój staniczek. Spokojnym ruchem
odwiązałam ją do końca i zsunęłam z ramion- upadła na podłogę. Rękoma
ścisnęłam piersi uwięzione w staniku, podniosłam je do góry i spoglądając w
oczy kochankowi polizałam lubieżnie materiał. Bawiłam się nimi przez chwilę
ściskając i gniotąc. Moje ręce powoli zsuwały się niżej, zatrzymały się na
brzuchu, jedna dłoń zeszła na wzgórek, przygryzłam przy tym wargę i puściłam
zalotne spojrzenie. Wędrowałam dalej w dół, masowałam uda których spódniczka
nie okrywała. Odwróciłam się tyłem do Pawła i kołysząc się w rytm muzyki
gładziłam rękami tyłeczek. Odpięłam guzik rozpięłam zamek, włożyłam palce
między majtki a materiał spódnicy. Moje biodra kreśliły teraz ósemki a
garderoba zsuwała się coraz niżej, aż zostałam w bieliźnie. Nachyliłam się
do przodu , rozstawiłam nogi a ręka włożona między nimi masowała przez
materiał moją szparkę od tyłeczka do wzgórka. Nagle poczułam jak jedną dłoń
Paweł wplata w moje włosy a drugą ściska moją pupę. Chwycił wpinającą się w
moją myszkę koronkę i podciągnął w górę, kciukiem masował moje delikatne
ciało. Jednym ruchem ściągnął moje majtki, puścił moje włosy, dłonią
przytrzymał biodra w tej pozycji. Nachylił się za mną, rozwarł mocno mój
tyłeczek i językiem zaczął błądzić po moim drugim otworku, raz po raz
zatapiał w nim koniuszek języczka, palcem masował mój koralik, nie dotykając
mojej mokrej już dziurki. Poczułam jak jego dłonie napierają na moje biodra
zniżając je maksymalnie w dół, uklękłam więc. Podszedł od przodu, rozpiął
rozporek i na wierzch wyskoczył stojący i zaczerwieniony drąg, na jego
koniuszku dostrzegłam pierwsze soczki. Chwycił mnie za kark i kierując moją
głową wbił się fiutkiem w moje usta. Trzymał za włosy i poruszał coraz
szybciej biodrami, czułam jak jest nabrzmiały, ręką chwyciłam jego nasadę,
drugą ściskałam mocno jajeczka które już szykowały dla mnie porcję nektaru.
Usta zamykały go coraz mocniej i szybciej, wiedziałam że zbliża się do
orgazmu. Wyjął go z mych warg, rozpiął szybko stanik, chwycił obiema rękami
moje piersi i przez chwile je ogniatał. Przyłożył do nich członka, samą
główką ocierał się o moje sztywne sutki, po czym zanurzył go między
cycuszkami, moje dłonie położył na nich aby mocno ściskały wepchniętego
kutaska. Posłusznie wykonałam jego polecenie a mój język wirował na
pokazującym się co chwilę czubeczku. Długo nie czekałam… moje piersi, usta
i twarz zalały się spermą, parę kolejnych ruchów mojej rączki i wszystkie
soczki były już na wierzchu. Zlizałam wszystko nie roniąc żadnej kropelki.
Paweł opadł na łóżko, a ja poszłam do łazienki aby wymyć twarz. Gdy wróciłam
zobaczyłam jego dziki wzrok.
-Usiądź na środku łóżka.
Zrobiłam o co prosił, nogi w kostkach skrzyżowałam. Ukląkł przed moimi
stopami, sięgnął do mych ud, ściągnął niedbale moją pończochę, potem drugą.
Rozchylił i napawał się widokiem wygolonej i nabrzmiałej z podniecenia
cipki. Rozchylił jej płatki, wziął moją rękę i przyłożył w pulsujące
miejsce. Wycofał się i z pożadaniem w oczach patrzył jak moja dłoń przesuwa
się po koraliku, masuje go i drażni, a soczki z dziurki wypływają na
zewnątrz. Dotknęłam jej, była cała gorąca, weszłam w nią jednym paluszkiem,
wyciągnęłam i wcisnęłam w usta Pawłowi, wylizał go dokładnie po czym
przyłożył znów do myszki. Masowałam nadal szparkę, zatapiając w niej
paluszka, potem drugiego i trzeciego a gdy poczułam się wypełniona, moje
ruchy stały się coraz szybsze i głębiej penetrowały moje wnętrze. Po chwili
poczułam dreszcze na całym ciele a z mojej dziurki trysnął soczek, nie
przerwałam jednak. Z zamkniętymi oczami pieściłam się teraz jeszcze bardziej
złakniona rozkoszy, a po chwili przeszedł kolejny spazm. Opadłam na łóżko
oddychając szybko. Nie pozwolił mi jednak odpocząć zbyt długo. Wziął w rękę
pończoche podniósł mnie i zwiazał ręcę z tyłu, teraz sam popchnął mnie na
łóżko. Maksymalnie rozszerzył moje uda i z namiętnością w oczach poruszał
palcem na moim koraliku. Zatopił go w mojej dziurce i poczułam jak rozpiera
moją myszkę coraz większą ilością, czułam w środku trzy, a po czwili już
cztery. Wirował we mnie nimi na wszelkie możliwe sposoby, raz po raz
wyjmując aby zaraz włożyć je spowrotem. Wiłam się pod tymi pieszczotami
graniczącymi teraz z bólem.
-Mówiłaś kiedyś że chcesz raz spróbować ostrego seksu. Jęcz więc teraz moja
mała dziwko, bo mam zamiar zerżnąć cię tak, abyś przez tydzień chodziła z
zaciśniętą cipką.
Głośno krzyknęłam gdy poczułam jak palce coraz głębiej się we mnie
zatapiają. Fakt, zawsze chciałam spróbować pogranicza bólu z namiętnością,
niespodziewałam się tego jednak od mojego delikatnego kochanka. Paweł
odwrócił mnie teraz na brzuch, wypiął mój tyłek i poczułam jak jego dłoń
opada na pośladek.
-Tak chciałaś? Powiedz!!
-Taakk- jęknęłam cicho
-Nie słyszę cię! Powtórz głośno!
-Tak, tak właśnie chciałam, wypieprz mnie mocno Paweł. Mocno, bardzo mocno!
Poczułam jak jednym ruchem wsadza w moją myszke swego kutaska.
-Będę cię teraz rżnąć dziwko, aż będziesz prosiła abym przestał.
Głośny jęk wydobyl się z mych ust. Podniecało mnie to bardzo, zresztą na
efekt nie trzeba było czekać długo, moje soczki zalały jego jajka. Raz po
raz czułam jak ręka opada na pośladek, chwyta go mocno, ściska, a jego
członek wbija się głęboko w moje ciało. Pawła kciuk znalazł się w moich
ustach, ssałam go i przygryzałam aż mokrego poczułam na mojej drugiej
dziurce, wszedł we mnie delikatnie, lecz po chwili poczułam jak przyspiesza
i zanurza się w niej coraz głębiej. Wyjął fiutka z mojej cipki, zbliżył go
do moich ust, rozwiązał ręce. Nie przerwał jednak pieszczot mojej pupy.
-Obciągnij mi teraz kutaska- tylko postaraj się!
Wsadził go w moje usta i miałam wrażenie że i tu mnie pieprzy. Ruszał
biodrami coraz szybciej aż nagle przestał. Przeniósł swój miecz spowrotem do
myszki. Wbił się w nią ponownie, a za moment znalazł się w mojej pupie,
zastępując palca. Dobił go jednym ruchem do samego dna, aż krzyknęłam.
Uniosłam się na dłoniach mając nadzieje że zamortyzuje to ból przy natarciu,
ale zamiast tego otrzymałam kolejnego klapsa i poczułam jak dłoń penetruje
moją myszkę wchodząc w nią szybkimi pchnięciami. Kilka mocnych ruchów Pawła
i poczułam na moich obu dziurkach mocny strumień wytrysku.
Zamarłam w bezruchu czekając na to co będzie dalej. Mój kochanek położył się
obok mnie, pocałował mnie w usta, uśmiechnął się i chropowatym głosem
powiedział:
-Nie myśl tylko że to koniec.


A oto jak byc bezpiecznym w Internecie. Programy VPN służące do ukrycia swojej prawdziwej lokalizacji czyli zmiany adresu IP. Stań sie bezpieczny i anonimowy podczas zabaw w sieci:

bezpieczny internet vpn


Dodaj komentarz



Zobacz także ciekawe gry na automatach, gry karciane, liczbowe i ine gry kasynowe w wersji online:




A oto darmowe filmy dla dorosłych w wielu kategoriach:


kasyno gry pokersexa analnydarmowe filmy pornozdjecia erotyczne za darmo filmy xxx za darmofilmiki porno  filmiki xxxsex hardcoresex zdjecia